To, że muzyka wpływa na zachowania konsumentów, nie jest tylko pustym marketingowym sloganem. Od wielu lat środowisko naukowe potwierdza, że muzyka niezaprzeczalnie wywołuje reakcje naszego ciała, praktycznie w każdym możliwym zakresie. Świadomość oddziaływania tych mechanizmów można przełożyć na działania biznesowe.
To, że muzyka wpływa na zachowania konsumentów, nie jest tylko pustym marketingowym sloganem. Od wielu lat badania naukowe potwierdzają, że muzyka niezaprzeczalnie wywołuje różnorodne reakcje na poziomie fizjologicznym, afektywnym i kognitywnym. Wpływa więc na nasze ciało, emocje i sposób myślenia. Świadomość istnienia tych mechanizmów można przełożyć na działania biznesowe.
Zdaniem Tima De Smeta z belgijskiej firmy Sonhouse, która zajmuje się tzw. dźwiękowym brandingiem, aby zwiększyć efektywność i rentowność różnego typu biznesów:
Muzyka to emocje; działa na nasz układ limbiczny, który jest także częścią mózgu, gdzie podejmujemy decyzje. Możemy oszukać nasze emocje za pomocą muzyki, ponieważ ona wyzwala uczucia. Dźwięk sam w sobie ma wpływ, ale także rodzaj muzyki i gatunek porusza ludzi.
Warto upewnić się, czy playlista pasuje do przesłania firmy, wpisuje się w jej tożsamość oraz wyraża wartości, którymi przedsiębiorca chce dzielić się z klientami. „Żyjemy w [red. zagęszczonym] krajobrazie akustycznym. Nieustannie otaczają nas dźwięki, z których nawet nie zdajemy sobie sprawy: ruch uliczny, śpiew ptaków, odgłosy budowy, muzyka. Dźwięki te mają wpływ na nasze zachowanie; na to, jak się czujemy. Jeśli jesz w restauracji o złej akustyce, twój organizm wytwarza kortyzol, hormon stresu. […] Muzyka wpływa na całe nasze ciało” – przekonuje.
Badanie C. Jacoba przeprowadzone w 2006 roku w jednym z barów wykazało, że odpowiednio dobrany repertuar muzyczny wydłużył czas przebywania klientów w barze i średnią wydawaną kwotę. Takich przykładów jest wiele. Podobnych wniosków dostarczyły badania przeprowadzonego przez Zou Fang w 2015 roku. W jednej z restauracji, gdzie rozbrzmiewały różne rodzaje muzyki, obserwowano zachowania 180 klientów.
Okazało się, że muzyka w tle wpływa na czas, jaki klienci byli skłonni oczekiwać na podanie posiłku. Wolne utwory sprawiły, że klienci byli gotowi oczekiwać dłużej na posiłek. Natomiast przy szybszej muzyce klienci decydowali się na wcześniejsze opuszczenie lokalu. Badanie pokazuje, że tempo muzyki wpływa na postrzeganie mijającego czasu. Odpowiednio dobrana playlista może więc sprawić, że klient zostanie dłużej w danym miejscu i będzie bardziej skłonny do dłuższego czekania na posiłek. Warto więc postawić na odpowiedni rodzaj muzyki dopasowany do lokalu i świadomie zarządzać muzyką w biznesie gastronomicznym.
Źródła: